»Że nie widzą, od której ich załata strony.

54

»Między dwiema na ziemi, a trzeciem od nieba

»Trwała ona potyczka i ona potrzeba

»Dotąd, aż noc i ciemne mroki nastąpiły,

»Które swemi cieniami wszytek świat okryły.

»Nic nie przydawam nad to, co było: oto tem

»Okiemem na to patrzał, ale przedsię o tem

»Nie każdemu powiadam; bo tak wielkie dziwy

»Barziej na bajki poszły174, niż na czyn prawdziwy.