55

»Puklerz wielki, ogromny, na którem pokrowiec

»Był piękny, atłasowy, uskrzydlony łowiec

»Zawiesił beł na sobie, na lewem ramieniu;

»Że go tak długo nie zdjął, to mi w podziwieniu.

»Każdemu, co nań wejźrzał bez pokrowca, oczy

»Zaćmił we mgnieniu oka — tak beł dziwnej mocy —

»Że upadał na ziemię podobny trupowi

»I dostawał się więźniem czarnoksiężnikowi.

56