Mogłabym w skutku samym, by więtszą miłością
Pałały, tym wzruszona, iż wszystko prawdziwie
Powiedziałaś przedemną, strzegąc się kłamliwie
Czego wyrzec; i mądrze, bowiem nic nie tajno
Przed nami, boginiami, i owszem zwyczajno
U nas to jest ludzkim się sprawom przypatrywać,
Złemi bardzo się brzydzić, dobrym się dziwować.
62
I lubobyś cokolwiek była zataiła,
Wielkimbyś się przedemną wstydem zapaliła;