U niej zaś siła była, co nie miała miary.
27
Zabić go i mieczem mu uciąć łeb myśliła;
I już zwyciężną285 rękę w górę wynosiła,
Ale ujźrzawszy go w twarz, cięcie hamowała
I tak podłym zwycięstwem zelżyć się nie chciała,
Widząc nędznego starca, tak. barzo smętnego,
Wzgardzonego, słabego, laty skrzywionego,
Których miał pod ośmdziesiąt, na twarzy zmarskami286,
A na głowie siwemi okryty włosami.