Było wiadomą prawdą, co na nię mówiono,
Teraz wiedząc, że to fałsz i potwarzy jasne,
Ochotniejszy chce dla niej wstąpić w szranki ciasne.
76
Do świętego Andrzeja miasta341 bitem torem,
Kędy król sam ze wszytkiem mieszkał swojem dworem
I gdzie on pojedynek sławny miał być, który
Miał na on czas rozstrzygnąć sprawę jego córy,
Kwapił się syn Amonów, pojeżdżając śpiesznie,
Chcąc, aby nie omieszkał i przyjechał wcześnie.