Bo go przedtem widywał — nabożnemi słowy

Dziękował Bogu, że mu tak godny ratunek,

Jaki to beł, w czas posłał na jego frasunek.

Tam też zaś nieznajomy drugi rycerz, który

Przyjechał beł na on czas dla królewskiej córy

Wszytek zbrój no, aby jej w tem razie ratował,

Wszytkiemu się, na stronie stojąc, przypatrował.

92

Ten beł proszon od króla, aby mu powiedział

Imię swoje, albo zdjął szyszak, żeby wiedział,