»Ni o czem, jeno o mnie, były jej rozmowy.

49

»Ale na co się tykać rozjątrzonej rany,

»Nie mogąc od nikogo w niej być ratowany?

»Na co przeszłe wspominać dobro? Barziej szkodzi,

»Głowę tem psować, co się na nic nie przygodzi.

»Bo kiedym tak rozumiał, żem beł u Alcyny

»W nawiętszej łasce, nie wiem, dla jakiej przyczyny

»Odmienna białagłowa nagle mną wzgardziła

»I serce, mnie raz dane, indziej obróciła.