50

»Dopierom, acz po czasie, postrzegł w jej miłości

»I niestatku i wielkiej nieustawiczności,

»Bo nie byłem w jej łasce dwu miesięcy więcej,

»Jako inszego wzięła, a mnie co napręcej

»Precz kazała i tak mię od siebie wygnała

»I więcej do mnie chęci swych skłonić nie chciała.

»Dowiedziałem się potem, że inszych niemało,

»Nie tylko mnie samego, to od niej potkało.

51