Tak nań to stąd, to zowąd, zewsząd nacierają,

Żeby mu było trzeba tam tak gęstej ręki,

Jako miał Bryareus385, on olbrzym stóręki.

67

Kiedyby beł pokrowiec z puklerza onego

Od Atlanta u łęku zdjął zostawionego,

Który, jeśli pomnicie, blaskiem oczy psował

I pamięć ćmił i zmysły wszytkie odejmował,

Łatwieby je beł pobił rycerz niezwalczony,

Boby beł padł na ziemi każdy, oślepiony;