I pierścień zdjąwszy z palca córa Amonowa,

Dała go jej i serce by jej rada dała,

By miłego swojego tylko ratowała,

49

Prosząc, aby jej z swojej z Rugierem opieki

Nie puszczała, któremu tysiąc w długie wieki

Zdrowia i tysiąc szczęścia przez nię posyłała;

Potem się do Prowence433 w drogę obracała.

Wiedma także w swą drogę, różną od niej poszła,

Ażeby co naprędzej poselstwo odniosła;