Aż przydę k sobie i aż po żalu odpocznę;

Bo nie tylko ja, ale węże jadowite

I tygry nagniewliwsze, krwie nigdy niesyte,

I najsroższy źwierzowie, co między Nilową

Wodą, a między górą błądzą Atlantową,

Nie mogłyby bez żalu być, gdyby widziały

Angelikę u ostrej uwiązaną skały.

68

O, kiedyby beł Orland wiedział ten przypadek,

Co jej w Paryżu szukał, gdyby jej upadek