Chcąc, aby się w zad wrócił za jego namową,

Dotkliwą wielu ludzi urażony mową;

I ledwie chciał poczekać, ażby nastąpiły

Ciemne mroki na ziemię, coby go nakryły;

Fiordylizie480 swojej nic o tem nie powiedział,

Bo żeby mu tę drogę rozwieść chciała, wiedział.

89

Była to jedna panna, której on rad służył

I bez niej żadnego dnia wesoło nie użył,

Panna zbyt obyczajów pięknych i gładkości