7

Gdy się październik kończy, listopad poczyna,

Gdy się już dobrze jesień i zimno zaczyna,

Kiedy liście wiatr i mróz z drzewa obijają,

Kiedy ptastwa drobniejsze stadami latają,

Wyjechał pan z Anglantu za paryską bronę

I puścił się dla zguby swojej w drogę onę,

Ani jej przestał szukać, póki zima trwała,

Ani kiedy się wiosna piękna poczynała.

8