Nie wściągał i mijał ich suchemi piaskami

Rugier, nie chcąc się bawić, wszytek uznojony

Na twarzy i na suchych wargach upragniony,

Mówiły mu, aby w zad wodzami powracał

I tak chciwie do drogi serca nie obracał,

Aby odpocznąć w cieniu i ciału swojemu

Słusznych posiłków nie miał dać utrudzonemu.

39

Zaczem jedna do konia blizko przystąpiła

I do strzemienia mu się, żeby zsiadł, rzuciła;