Jako się broni zamek, kiedy już przez mury
Wpadnie weń nieprzyjaciel, przez wybite dziury,
Tak się orka na on czas broniła mężnemu
Orlandowi, wewnątrz ją mieczem siekącemu.
40
Zwyciężona od bolu srodze się miotała
I boki i twardy grzbiet z wód ukazowała;
Czasem się pogrążała na dół i brzuchami
Mieszała dno i wzgórę rzucała piaskami.
A widząc pan z Anglantu, że wody przybywa