52
W krótkiem ubierze stała Marfiza wspaniała,
Jak zwykła do potrzeby bohatyrka śmiała;
W termoodońskich polach594 tak się ubierała
Hipolita595, gdy wojsko dziewcze szykowała.
Już z rozkazania przyszli Agramantowego
Iraldowie596 stanowić prawa wolej jego,
Których nie godziło się przestąpić nikomu
I słowem i uczynkiem, ażby byli w domu.