A kiedy go bez wszelkiej poznał wątpliwości

Król cyrkaski, zażywać nie chce cierpliwości.

»Wiedz — mówi — iż to mój koń, z dawna ulubiony,

»Co mi beł u Albraki chytrze ukradziony;

»Więcej świadków dam na to, niż włosów na głowie.

»Ale na cóż to dobra, co po próżnej mowie?

»Bo jeśli tego przyznać kto nie chce, zarazem

»Stwierdzę tych słów, dobywszy od boku, żelazem.

74

»Ato dla kompaniej i spólnej miłości,