Bo znieść rycerstwa gniewy chce zajątrzonego
I obmówiska610 zatrzeć obozu swojego.
100
Niezgoda rozruch widząc, z radości się śmieje,
O pokoju z przymierzem już niema nadzieje;
To tu, tu ówdzie biega po placu szerokiem,
Miejsca w sercu nie może uczynić głębokiem
Dobrej myśli. Pycha, z nią jędze nieszczęśliwe
W piersiach pogańskich ognie niecąc gniewów żywe,
Tak straszny wrzask w królestwo wyszsze posyłają,