»Dowiódł, że się nie najdzie żadna miedzy niemi

»Cnotliwa, a jeśliby która się trafiła,

»Tem się działo, iż mądrze swych niecnót taiła.

139

»Ale miedzy inszemi, com słyszał od niego

»Jednę pamiętam powieść z początku samego,

»Bo się tak w mojej głowie dobrze wydrożyła,

»Iż głębszych nigdy liter ręka nie czyniła

»W marmurze, który wiecznej dać pamięci mają,

»Gdy dzieła bohatyrów wielkich poświęcają.