»Ten na dworze miał swojem miedzy zacniejszemi
»Fausta, którego ważył wielce przed inszemi;
»Z niem często odprawował ucieszne zabawy,
»Przezeń królestwa swego. wielkie robił sprawy.
»Nakoniec w posiedzeniu, gdy Faust gładkość jego
»Raz chwalił, król też wiedzieć szczerze chciał od niego,
»Jeśli widział osobę kiedy podobniejszą,
»Kształtniejszych członków równość i twarz nadobniejszą.
7
»Rzecze Faust: »Wedle tego, co uważam w tobie,