Zda mu się, że to napój boski, i swojego
Narodu klnie ustawy, nie dba nic, flaszami
Nosić każe, a z nich zaś pić wszytkiem czarami.
23
Izabella tem czasem od ognia niemały
Garniec umyka, w którem zioła dowierały,
Mówiąc: »Aby się szczera prawda pokazała,
»O którejem wam wczora wszystkiem powiedała,
»Czyń probę, zacny królu: doznasz, jako moje
»Umiejętności wielkie mają ceny swoje;