Opuściwszy, trzymali za niepozwolone;

Bo choć jemu cofnąć słów już się nie godziło,

Lecz jak dużo będzie zaś to wszytkiem szkodziło,

Niech uważą; dlatego chce, by zaniechali

Lub do bitwy skończenia przynamniej czekali.

30

Pięć miesięcy to sprawi, niech tylko cierpliwi

Przez ten czas trwają, zwady nie będąc tak chciwi,

Aż Karła wypędziwszy z państwa bogatego,

Sceptr z ręku a koronę wezmą z głowy jego.