»A wiedz pewnie, iż bić się każe mi uczciwe,

»Nie orzeł malowany, nie gniewy, krwie chciwe«.

43

Tak rzekł i już powolej ognie w niem znikają

Ostrych zapalczywości i jady ustają;

Bo najsmutniejsza dziewka nie tylko surowe

Serce, lecz słupy wzrusza płaczem marmurowe

Płaczem, który po twarzy dziwnie pięknej leci

I oczy najweselsze ćmiąc, policzki szpeci.

Już skłonniejszem do zgody, już jest nie od tego