83

»Zmówiłem się z nią cicho, która już myśliła,

»Aby się do lepszego żywota wróciła,

»Skoroby jeno Gryfon usnął, aby wstała

»I tajemnie od niego ze mną ujachała.

»Tak się stało; a żeby i po mnie i po niej

»Tak, jakośmy się bali, nie było pogoniej,

»Konia jego i zbroję, jadąc, precz bierzemy

»I tak, jako nas teraz tu widzisz, jedziemy«.

84