Dwór królewski z ubranych paniąt w świetne szaty,
W perły, w kamienie i w to, co Indye mają
I czego w Erytrejskiem morzu dostawają.
22
Powoli z towarzystwem Gryfon postępował
I wszytkiemu się i tam i sam przypatrował,
Kiedy beł od jednego na drodze wściągniony
I żeby zsiadł do jego pałacu, proszony;
I według tamtych krajów zwyczajnej ludzkości
Wszytkie swe ofiarował dostatki dla gości,