I szeroką ulicą na rynek wjachali,

Tam, gdzie znaku czekając, bogato ubrani

I stąd i zowąd stali rycerze wybrani.

Upominek, zwyciężcy wisiał naznaczony,

Z buławą miecz, drogiemi kamieńmi sadzony;

Przyłożono do tego i konia dzielnego,

Jaki miał być rycerza godny tak wielkiego.

106

Król Norandyn takiego będąc rozumienia,

Że jako pierwszy, tak ten drugi bez wątpienia