Wiedzieć tej historyej; przeto milczę o tem.
Dosyć na tem, że powiem, jako w on czas swoję
Marfiza tam nalazła ukochaną zbroję.
110
I to powiem, że jako skoro ją poznała
Po pewnych znakach, które tam na niej widziała,
By jej beł dał wszytek świat, jednegoby była
Dnia, to rzecz najpewniejsza, bez niej nie stąpiła.
Jakiejby jej sposobem, lub tem lub owo tem,
Dostać mogła, nie miała czasu myślić o tem;