On tylko Dardynella samego pilnuje

I coraz to pod niego bliżej następuje,

Zawoła: »Kłopotu cię, młodziku, nabawił

»Ten, który cię tej tarczej dziedzicem zostawił.

149

»Chcę spróbować, jako ty bronisz i pilnujesz

»Szachownice tej, którą na sercu malujesz:

»Nie obroniszli jej mnie, tem mniej rycerzowi

»Obronić jej będziesz mógł, grabi Orlandowi«.

On mu na to: »Czego chcesz, wszytkiegoć pomogę;