Bawiąc się koło niego, poderżnął gardziele.

Inszych piąci, co podle doktora leżeli,

Że czasu jedno słowo przemówić nie mieli,

Pozabijał; imion ich nie najdzie w Turpinie:

Tak długiem wiekiem wszytko w niepamięci ginie.

Po tych z Monkalieru170 Palidona cnego

Zabił, miedzy swojemi końmi leżącego.

176

Idąc dalej, obaczy z bębnem pod głowami

Grylla wywróconego na wznak pod wozami;