»I pieniędzy szczędzili, to upatrowali,
»Że kiedyby tak wiele nałożnic karmili,
»Szabląby ich i łukiem trudno pożywili.
»I tak ze wszytkiego je prawie obłupiwszy,
»Złoto, srebro pobrawszy, same zostawiwszy,
»Niewdzięczni miłośnicy od nich odjachali
»Tam, gdzie znać w Apuliej Tarent248 zbudowali.
22
»Białegłowy, skoro się ujźrzały zdradzone
»I od swych miłośników same opuszczone,