69

Z drugiej strony wiek młody, rozkwitły i owa

Ludzkość, grzeczność i wielka dzielność Gwidonowa

Tak serce towarzyszów wszytkich przeraziły

I Marfizę takową litością ruszyły,

Że jem przyszła ich wolność prawie do wzgardzenia,

Kiedy jej mieć nie mogą bez jego zginienia;

I jeśli go Marfiza musi zabić, krzywa267

Tak się rozumie, że być sama nie chce żywa.

70