»Gardłem bywa karany i dlatego muszę

»Zwierzyć się tego jednej z tych niewiast i tuszę,

»Że mię pewnie nie wyda, bom nieraz miłości,

»Nierazem jej ku sobie doznał życzliwości.

75

»I wiem to, że i ona ma tę dobrą wolą

»Zdjąć ze mnie i tak ciężką i brzydką niewolą,

»Spodziewając się, żeby sama ze mną żyła

»I żeby towarzyszek inszych swych pozbyła.

»Ta, kiedy ciemne mroki poczną następować,