Jako z miłej ojczyzny od ojca zjachała

I jako się beł okręt z nią rozbił, a ona

U Rocelle na bacie była wysadzona.

136

Tak dobrze Zerbinowę twarz wymalowała,

Tak jego obyczaje babie opisała,

Że teraz, kiedy mu się z blizka przypatrzyła

I słyszała go mówiąc291, tem go osądziła,

Dla którego w jaskiniej ustawnie wzdychała

Izabella, co o to barziej narzekała,