A to tylko, z czego ma żal wielki, odkrywa.
138
»Słuchaj — pry292 — co to sobie szydzisz i szpaczkujesz293
»I ze mnie sobie żarty i śmiechy najdujesz,
»Byś to wiedział, co ja wiem o twej ulubionej,
»Której ty co dzień płaczesz, jako już straconej,
»Bełbyś krótszy294; lecz wolę, że mi utniesz szyję
»Albo mię w sztuki zrąbiesz, niż ci to odkryję;
»Gdzie, kiedybym u ciebie w szanowaniu była,
»Wszytkobym ci to była podomno odkryła«.