»Od Argeusa w on czas został poimany.

27

»»Nie daj Boże, aby mię na to podwieść miała

»»Żałość i krzywda, co mię od ciebie potkała,

»»Abym cię, jakoś godzien, miał zabić, którego

»»Miłowałem serdecznie od czasu dawnego,

»»Chociaś mi to źle oddał — tak Argeus bratu

»»Mówi — ale pokazać chcę wszytkiemu światu,

»»Że jakom beł w miłości szczerszy i w przyjaźni,

»»Takem i teraz nad cię lepszy w nieprzyjaźni.