»Tak jednak siedział, że krom odjętej wolności,
»Że nie mógł nigdziej wyniść, wszytkie sposobności
»I wszytkie miał dostatki; wszyscy go słuchali,
»Wszyscy, co chciał — tak kazał Argeus — czyniali316.
»Ale chcąc po staremu zła żona swojemu
»Zamysłowi uczynić dosyć bezecnemu,
»Częstokroć do więzienia do niego chodziła,
»Od którego złośnica klucz sama nosiła.
30
»I śmiałości, niż przedtem, więtszej używała