»Filander miecz Gabrynie oddał krwią spluskany —
»Tak zową te łotrynią, co się urodziła
»Na to tylko, aby źle niecnota czyniła —
»Co do tej doby zawsze o prawdzie milczała,
»Filandrowi iść z świecą kazała do ciała
»I tak mu ukazuje srodze zabitego
»Męża a towarzysza jego tak miłego.
51
»Potem mu pocznie grozić, jeśli nie pozwoli
»Na jej nieczyste żądze, jeśli umrzeć woli,