65

»Niepodobnie wesoły i pełen obrady35,

»Idzie na paszą między kosmatemi stady

»I tam czeka tak długo, aż nieokrócony36

»Pasterz w cieniu na ziemi legł, snem zwyciężony.

»On dzień cały uchodzi do mroku samego,

»Aż beł bezpieczny od rąk Cyklopa srogiego;

»Potem wesół wsiadł w okręt pewny w Sataliej37

»I ode trzech miesięcy przybył do Syryej.

66