»I bądź pewna, że mu się złego nic nie zstanie«.

Rugier widząc życzliwość i pilne staranie

Swojej dziewki o niego, i sam przypadł na nie;

Wnętrzną żądzą zagrzany, chce pomóc onemu

Młodzieńcowi, na srogą śmierć osądzonemu.

44

I do niewiasty mówi: »Czego czekasz więcej?

»Czemu nas nie prowadzisz do miasta co pręcej?

»Nie płakać tu, ale go ratować potrzeba,

»Bo jeśli zaś omieszkasz, nas nie będzie trzeba.