Ale nie mogli wiedzieć, gdzie kraj, gdzie ta była
Studnia, w której się sławna pawęza362 taiła;
Bo ona białagłowa, co na to patrzała,
Nigdy kraju i studniej objawić nie chciała.
95
Skoro Rugier odjachał, zamek zostawiwszy,
I bój bez wielkiej prace prędko odprawiwszy,
Kiedy oni rycerze czterej zawołani
Postawili się słabo i jako słomiani,
Wziąwszy tarcz, wziął i światło, które urażało