14

Mówi książę angielskie, że jej kochanego

Rabikana swojego chce dać tak rączego,

Że kiedyby go w biegu wodzą nie hamował,

Strzały z łuku puszczone w zadby zostawował,

I zbroje i rynsztunek niepotrzebny, który

Chciał, żeby mu kazała wieźć do Jasnej Góry

I tak to opatrzyła, żeby go to cało,

Kiedy się na zadz drogi wróci, doczekało.

15