Wiersze w rzędy złożone, a takie się zdały,

Jakoby się dopiero beły napisały,

O swych wielkich rozkoszach, których więc zażywał,

Kiedy tam z Angeliką dla chłodu chodzywał400;

Skład beł w swojem języku przyrodzonem złożył,

1wierzę, że beł piękny, jam go tak przełożył:

108

»Piękne drzewa! zielone mchy! przejźrzyste wody!

»I ty, piękna jaskini, ciemna z twemi chłody!

»Gdzie króla Galafrona córa zawołana,