Nie z nienawiści jakiej, ale z żalu raczej,

Że mu Odoryk jego chęć oddał inaczej.

29

Skoro koniec uczynił Almoni swej mowie,

Chwilę milczał cny Zerbin, rozbierając w głowie

Jako go ten, którego sobie między wielem419

Najszczerszem, najdufalszem420 obrał przyjacielem,

Śmiał tak okrutnie zdradzić; wtem ruszył języka

I przystąpiwszy bliżej, pytał Odoryka,

Jeśli to prawda beła, co mu w oczy zadał