Rozciskane oręże, a rzewno płakała;
A wtem ich nadjachała zbytnie utroskana
Piękna panna, na gładkiej twarzy upłakana.
Chcecie wiedzieć, kto to jest i o co się psuje
Ustawiczną żałością, o co się frasuje?
Fiordyliza to piękna, co wszędzie swojego,
Wyjachawszy z Paryża, szukała miłego.
54
Brandymart ją beł w mieście Karłowem zostawił
Ani jej żegnał, kiedy w drogę się wyprawił;