Wewnątrz o to, że mu beł dzielny koń zabity.
Afrykański go rycerz chce potrącić koniem;
Ale nie tak beł słaby, jako trzymać o niem:
Tak stał mocno na nogach jako kamień, bity
Od wałów, kiedy pod niem koń poległ zabity.
106
Rodomont, który koń czuł pod sobą zemdlony,
Na przedniem łęku z lekka ręką wyniesiony,
Wyjąwszy nogi z strzemion, siodło zostawuje
I z Mandrykardem w równy bój pieszo wstępuje.