»Ale bracia i ociec, na ostatek matka
»Nie może nas rozeznać dobrze do ostatka.
»Prawda, że to czyniło tylko między nami
»Różnicę, że ja chodzę z długiemi włosami,
»Jako mężczyzny chodzą, a ona plecione
»Ma warkocze, około głowy obwinione.
24
»Ale kiedy jednego dnia beła raniona,
»O czymby beło siła mówić, postrzyżona
»Od pewnego kapłana do pół uszu była,