»Wytknąłem: mój podemną nieprzyjaciel leży.

69

»Jeśli beło, noc przedtem, wielkie narzekanie

»Na onem łożu i płacz i ciężkie wzdychanie,

»Ta druga beła śmiechu pełna i radości,

»Wesela i rozkoszy, smaku i słodkości.

»Nie tak się wielą węzłów bluszcze i macice

»Do muru i do swojej przywięzują tycze471,

»Jakośmy byli w on czas gęstemi węzłami

»Spół ściśnieni: piersiami, rękami, nogami.