80

U stołu, u którego wylewał dostatek

Pełnem rogiem obfitość, czci go na ostatek.

Wszyscy się namyślili onych dwu rodzonych

Ratować, na niezbożne targi prowadzonych;

A wtem też nastąpiły mroki ciemnej nocy.

I słudzy i panowie zawierali oczy

Wszyscy okrom Rugiera, którego troskliwa

Myśl frasuje i sen mu pożądny rozrywa.

81