Wierzono, że to czynił dla prawdziwej wiary;

Ale że w ten czas, gdy król jego oblężony

Potrzebował pomocy jego i obrony,

U wszytkich niedobrego nie ujdzie mniemania,

Że to raczej z bojaźni czyni i lękania,

Nie dla wiary tej, którą tak teraz wychwala;

To serce Rugierowi dzieli i przekala.

83

I to go niemniej trapi, że bez dozwolenia

Swej królowej odjachał i bez jej wiedzenia.