Sam najmężniejszy leżał w takowejże szacie

Bohatyr, klejnotami ozdobion bogacie.

94

Postępowało trzysta ubogich z świecami,

Czerwonemi okryci do kostek sukniami;

Sto pacholąt po stronach trunny dzielnych koni

Sto wiodło, złote wodza699 w swej ściskając dłoni;

W jedwabnych kapach, wszystkie jednakiego kroju,

Których najczęściej rycerz zażywał do boju.

Te, jako pacholęta, co ich prowadziły,